poniedziałek, 1 czerwca 2015

Wyruszył...

I pojechał... Nie płakał... Obyło się bez łzawego pożegnania... O 8.10 wsiadł do autokaru... Z kumplami... Od wczoraj nie mógł się doczekać... Nogami przebierał... Ruszyli do Jastrzębiej Góry... Na Zieloną Szkołę... Wracają za dwa tygodnie...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz