poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Tak było, czyli luty 2007...

TEMAT PRZEWODNI - ŻABA! - 2007-02-28 09:14

Witajcie Smyki!
Nie wiadomo kiedy minął luty! Dziś ostatni dzień... Potem marzec, kwiecień i w końcu wiosna! Razem z Mamą nie możemy się już doczekać! Może w końcu przestanie padać i będziemy mogli codziennie chodzić na spacery?! A tak? Od poniedziałku siedzę w domu... To znaczy nie siedze, bo razczej biegam i szaleją, a Mama co chwila wymyśla mi nowe zajęcia... Tata z resztą też. Bawimy się więc klockami i autami, dużo rysujemy i szalejemy... Zbudowałem trąbki dla siebie i dla Mamy - urządziliśmy sobie koncert trębaczy... Było super! Mama bardzo lubi patrzeć, jak sprawnie radzę sobie z budowaniem z klocków i jak ładnie potrafię się sam bawić. A to przecież nic trudnego? Pod koniec zabawy klockami stwierdziłem, że mam ich stanowczo za mało i powiedziałem do Mamy "DZIADZIA SIP... TU" - żeby Dziadek dokupił mi klocków i wsypał do skrzyni. Mama zrozumiała i wczoraj przekazała wiadomość Dziadkowi. Teraz czekam...
Wczoraj dzień również spędziliśmy w domu! Ale ile można? Najgorsze jest, że wrócił Kamil-Niejadek i Maruda... Znów wcale nie chciałem jeść obiadu! Mama jednak zna winowajcę - to 16 ząbek, który wykluje się lada dzień! Byle szybko, bo jeszcze kilka takich niejadkowych dni, a zupełnie stracę siłę na zabawę!
Dziś zgodnie z tematem pokaże Wam moją Żabę! Dostałem ją od Babci Uli! Żaba to moja najlepsza przyjaciółka! Razem się bawimy, karmię ją i kładę się z nią spać... Towarzyszy mi cały dzień.... Oto my - JA I ŻABA!


Wczoraj odwiedził Nas nasz 3000 gość. Niestety nie pozostawił po sobie śladu... Szkoda. Ale razem z Mamą postanowiliśmy, że uznamy za honorowego 3000 gościa Kamilka, który tak naprawdę był gościem nr 2999. Nam to nie przeszkadza...
Pozdrawiamy cieplutko i życzymy wszystkim Smykom bezdeszczowej, słonecznej pogody i miłej środy! PA PA


piątek, 7 sierpnia 2015

Na Stożku...

Stożek Wielki (czes. Velký Stožek; 979 m n.p.m.) – szczyt górski w Paśmie Czantorii w Beskidzie Śląskim o charakterystycznym stożkowatym kształcie, porośnięty lasami bukowymi i iglastymi. Na szczycie znajduje się Schronisko PTTK na Stożku oddane do użytku w 1922 roku (jest to chronologicznie drugie powstałe schronisko w polskiej części Beskidu Śląskiego, istniejące do dnia dzisiejszego - najstarsze jest na Szyndzielni) oraz węzeł szlaków pieszych, którymi dojść można m.in. na Przełęcz Kubalonkę, Czantorię Wielką, Soszów Wielki do Wisły, Wisły Głębce, Istebnej, Jaworzynki i Jabłonkowa. Przez szczyt przebiega także Główny Szlak Beskidzki. Przez Stożek przebiega granica państwowa pomiędzy Polską a Czechami i znajduje się tu turystyczne przejście graniczne. Ze szczytu rozciąga się widok na Beskid Śląsko-Morawski i Beskid Śląski.

środa, 5 sierpnia 2015

Tak było, czyli styczeń 2007...

UDANY WEEKEND! - 2007-01-30 19:54


Witajcie Smyki!
Zima, zima i po zimie... Ale zacznijmy od początku.
W sobotę Tata zawiózł mnie do Babci Hani. Po drzemce i obiedzie Dziadek chciał zabrać mnie na sanki, ale akurat zaczął sypać śnieg. Potem musiałem pomóc Dziadkowi w odśnieżaniu chodnika, bo prawie Nas zasypało... Niestety brak fotek - Dziadkowie nie mają aparatu... Dopiero po pracy mogłem spokojnie iść na sanki. I było super! Niedziela była trochę nudniejsza, bo zaczął u Nas padać deszcz i zaczęło strasznie wiać. I oczywiście ze spaceru nici... Co to za zima!?
A rodzice? W sobotę, w tą śnieżycę, akurat jechali do Tychów. Babcia trochę się o nich martwiała, ale na szczęście dojechali na miejsce w jednym kawałku. Wrócili zadowoleni. Co prawda Mama wróciła z bólem głowy, ale to nieważne. Tak więc weekend uznajemy za udany! Czekamy na następny...
Wczoraj znów cały dzień padał deszcz, tak więc nie mogłem iść na spacer... Nudzę się w domu i już sam nie wiem co ze sobą zrobić! Bałwan na balkonie niestety nie przetrzymał takiej pogody i całkowicie się roztopił... Na dworze zrobiło się bardzo ślisko i z ledwością można chodzić - dobrze, że jeszcze nikt z nas nie złamał sobie ręki ani nogi. Tego nam jeszcze trzeba...
To nasza ostatnia styczniowa notka. Pozdrawiamy Was cieplutko i życzymy wszystkim kolorowych snów!
PA PA